Data dodania: 10.12.2009  |  wyświetlenia: 8543
Regelbau 502 w oblężeniu
Regelbau 502 w oblężeniu
W ostatni weekend listopada mieszkańcy Pisza mieli okazję zobaczyć efekty prac pasjonatów fortyfikacji, dążących do stworzenia ścieżki historycznej po okolicznych bunkrach.

- Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Najczęściej przychodziły dzieci z rodzicami czy dziadkami. Ale nie brakowało też młodzieży. Bardzo nas to cieszy, że jest zapotrzebowanie na taką formę przedstawiania i uczenia historii - opowiada Piotr Banach, jeden z członków stowarzyszenia.

Sławomi Wolski, jeden z organizatorów opowiada o wyposażeniu schronu
Od momentu opublikowania naszego ostatniego artykułu, a więc od 28 kwietnia, schron i teren dookoła niego bardzo zmieniły swój wygląd.

- Udało nam się doprowadzić do końca wcześniej rozpoczęte prace. Udało nam się odkopać 2 studnie odwadniające, więc woda z opadów już nie zalewa wnętrza. - wyjaśnia Banach.

Bunkier zyskał również wyposażenie. Część pochodzi z czasów funkcjonowania schronu. Na przykład w pełni sprawne urządzenie filtro - wentylacyjne, piec żeliwny, czy aparat telefoniczny. Nie brakuje też artylerii, czy niemieckich min przeciwpiechotnych. Oczywiście pozbawionych materiału wybuchowego.

Przed pasjonatami fortyfikacji jeszcze sporo pracy. Chcą oni stworzyć całą ścieżkę historyczną, w której skład wejdzie jeszcze kilka obiektów. Bunkier przy Nidzkiej ma być jej początkowym punktem.

- Jedna z izb schronu zobrazuje warunki w jakich mieszkali żołnierze. Drugie pomieszczenie zamierzamy zamienić w salę audiowizualną, gdzie będą pokazywane prezentacje - tłumaczy Piotr Banach.

Prace nad powstaniem ścieżki wspierają: Urząd Miejski w Piszu, Nadleśnictwo Pisz, Sklejka SA, Muzeum Ziemi Piskiej i osoby prywatne - Waldemar Zieliński, Piotr Olszak i Karol Osiński.































Opinie i komentarze